kategorie pracy

Ankieta-Oferty pracy
oferty pracy referencje

link aiesec

Indywidualny coaching

Wir sprechen deutsch !

W Polsce talent nie jest na wagę złota

Właśnie przeczytałam w zagranicznych mediach o tym, że Gogle, po serii odejść kluczowych pracowników do firm konkurencyjnych, zdecydował się z początkiem nowego roku podnieść wszystkim pracownikom (w sumie Gogle zatrudnia na świecie 25 tyś pracowników) o 10%wynagrodzenie oraz wypłacić na święta Bożego Narodzenia jednorazową nagrodę w wysokości 1000 dolarów.

Jakby nie było – 15% wszystkich zatrudnionych w Facebooku to byli pracownicy Googla. Do Youtube przeszli kluczowi informatycy – osoby, które rozwijały Gogle Wale i Gogle Maps.
Zagraniczni komentatorzy zastanawiają się, czy takie przejścia do konkurencji to faktycznie kwestia zarobków czy też rzeczy bardziej podstawowych, które dla lojalności i zaangażowania pracowników są podstawowe jak zaufanie do kierownictwa i możliwości wewnętrznego rozwoju. Walka o talenty trwa i jest wśród zachodnich pracodawców zażarta. Bo dostęp do kapitału, maszyn i technologii jest porównywalny. O rozwoju firmy decydują zaś ludzie. Ich talent i zaangażowanie jest jednostkowe. Ta firma, która pozyska dla siebie talenty – wygra światowy wyścig szczurów.

Czytam takie zachodnie pełne emocji komentarze o wymianach i przejściach personalnych z pewną zazdrością. Bo w Polsce wprawdzie zachodnie koncerny literalnie wydają pieniądze na marketing i mówienie o pozyskiwaniu talentów, jednak w mojej praktyce rekrutacyjnej trudno mi w Polsce faktyczną walkę o te talenty zauważyć. Jakiejś większego konkurowania o talenty niestety nie widzę. Nawet jeśli wykonuję projekty headhunterskie – osoba, którą zleceniodawca wskazuje do pozyskania z konkurencji ma przeznaczony budżet na wynagrodzenie i jeśli miałby zostać on przekroczony o 200 pln – to ten wspaniały kandydat nie zostanie zatrudniony.
Zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje. I do głowy przychodzi mi tylko jedna myśl. Polska jako państwo nie konkuruje ani innowacją, ani myślą technologiczną, ani nauką. Polacy są podwykonawcami cudzych pomysłów. Stąd talenty nie są na wagę złota.

Państwo pozwolą, że zacytuję fragment z mojej i Pawła Burdzego książki „Jak znaleźć pracę i nie zgubić po drodze siebie”, strona 58:

„Prof. Zdzisław Krasnodębski powiedział kiedyś, że jedynym realizowanym pomysłem polskiej elity polityczno-gospodarczej na Polskę jest to, by produkować tutaj klamki do mercedesów, ale nie mercedesy. Przyjmując, że profesor ma rację, zastanów się i napisz na kartce swoje przemyślenia w odpowiedzi na poniższe pytania:
- Jaki obrać kierunek kształcenia lub pogłębiania kwalifikacji formalnych?
- Co się wydarzy w Polsce, gdy polska tania siła robocza przestanie być tania?
- Co to oznacza dla Ciebie, jeżeli obierzesz sobie za cel  zarabianie w Polsce tak jak na Zachodzie Europy?
- W jakich organizacjach będziesz mógł urzeczywistnić cele związane z podniesieniem wynagrodzenia, a w jakich organizacjach z pewnością to się nie uda?
- Czy jesteś zadowolony ze swojej pozycji zawodowej biorąc od uwagę najgorszy z możliwych scenariuszy rozwoju gospodarczego Polski? (to się nazywa zarządzanie ryzykiem)”
Wydawnictwo Świat Książki, już w sprzedaży, cena 22,90 pln

Serdecznie pozdrawiam
Ewa Pióro

Data dodania: 2010-11-14